Dzisiaj chciałbym poruszyć w tym poście inną sprawę która mnie ostatnio zastanowiła, mianowicie, że coraz częściej można dostać filmy właśnie w necie, i to całkiem za darmo, nawet filmy, które dopiero co weszły do kin. Świetnym tego przykładem może być ostatnia część przebojowego komiksu X-men: Wolverin który to stracił ponad 40 milionów dolarów, tylko dlatego, że ktoś wpuścił wersją do neta.
Nie można oczywiście nie docenić tego czynu, ponieważ wiele ludzi bardzo oto ucieszyło i chętnie oglądnęli tą wersję, zamiast poczekać i pójść do kin.
Istnieje wiele portali warezowych, które zapewniają dostęp do olbrzymiej ilości filmów, a ostatnio nawet ni trzeba czekać na ściągnięcie filmów, bo można je oglądnąć przez przeglądarkę w Internecie. Trzeba więc uważać co się ogląda by ni zaśmiecić swego umysłu.